Puls Biznesu, autor: Jacek Kowalczyk, 2008-10-27
Polakom przechodzi ochota na własny biznes
Niższą dynamikę przyrostu nowych firm notują wszystkie sektory. Spowolnienie gospodarcze odstrasza od zakładania firm. W przemyśle, handlu i budownictwie spółek wręcz ubywa.
Kolejny sygnał słabnącej koniunktury - powstaje coraz mniej nowych firm. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), w trzecim kwartale 2008 r. w rejestrze REGON przybyło 271 spółek prawa handlowego. To zaledwie niewielki ułamek tego, ile przybywało ich w ostatnich latach. Jeszcze w drugim kwartale rejestr wzbogacił się oponad 4,1 tys. wpisów. Departament odpowiadający za REGON w GUS zapewnią że na dane nie miały wpływu żadne czynniki pozagospodarcze, np. zmiana metodologii czy przepisów. Tempo przyrostu nowych firm może więc martwić.
Jeśli przyrost znowu będzie niewielki, oznaczałoby to, że gospodarka jest bliska nasycenia. Przez ostatnie lata powstawało bardzo dużo firm na kolejne, zwłaszcza w obecnej sytuacji na świecie, nie ma już miejsca - przekonuje Marcin Mróz, główny ekonomista Fortis Banku.
