Dziennik, autor: Katarzyna Pieniądz, 2008-09-25
RPP nie zmieniła stóp procentowych
Stopy procentowe bez zmian - tak postanowiła Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu, które zakończyło się wczoraj. Główna ze stóp kolejny miesiąc będzie wynosić 6 proc. Taka decyzja RPP była oczekiwana przez większość ekonomistów, którzy podkreślali, że we wrześniu zrezygnuje ona z podwyżki, chcąc poczekać na kolejne dane z gospodarki, głównie na październikową projekcję inflacji. W ten sposób pozostawienie stóp bez zmian uzasadnia sama RPP.
Jeśli deklaracja o przyjęciu euro w najbliższym czasie przerodzi się w konkrety, do podwyżki stóp może dojść nawet w przyszłym miesiącu.
- Wobec utrzymującej się niepewności co do skali spowolnienia wzrostu w gospodarce polskiej rada uznała, że pełniejsza ocena perspektyw inflacji będzie możliwa po analizie danych napływających w nadchodzącym okresie oraz po zapoznaniu się z październikową projekcją inflacji i PKB - napisano w komunikacie. RPP zaznaczyła jednocześnie, że wciąż większe jest prawdopodobieństwo, że inflacja ukształtuje się powyżej celu inflacyjnego (2,5 proc), a nie poniżej niego, co może wymagać dalszego zacieśniania polityki monetarnej. Bardziej restrykcyjną politykę monetarną może na RPP wymóc także planowane przystąpienie Polski do strefy euro.
- Deklaracja, która niedawno miała miejsce, może potencjalnie zmienić postrzeganie przyszłych procesów inflacyjnych, a co za tym idzie ścieżki stóp procentowych. Niewątpliwie, jeżeli nastąpi formalna decyzja, co jeszcze nie miało miejsca, będzie to miało wpływ również na naszą politykę - powiedział podczas konferencji prasowej prezes NBP Sławomir Skrzypek.
RPP poinformowała, że w założeniach polityki pieniężnej uwzględniła wyniki spotkania z rządem w sprawie przyjęcia przez Polskę euro. Według prezesa Skrzypka jest ono technicznie możliwe w 2012 r.
Wypowiedź szefa NBP doskonale wpisuje się w tę konwencję - uważa główny ekonomista Fortis Banku Marcin Mróz.
